Interakcje. Leki i alkohol (2022)

W okresie świąteczno-sylwestrowym nasilają się wizyty w aptekach, pacjenci chcą zaopatrzyć się w najpotrzebniejsze leki na zapas ale i... nasilają się pytania o łączenie leków z alkoholem. „Czy mogę tą tabletkę popić JEDNYM piwem?” - pyta mnie młody człowiek, ze spojrzeniem niewiniątka...

Okres świąteczno-sylwestrowy sprzyja spotkaniom rodzinnym i towarzyskim. Pandemia ogranicza nas w tym względzie dość mocno, jednak nie ograniczy nas kulinarnie. Kulturowo zakorzenione w Polakach kultywowanie tradycji wiąże się ze spożywaniem w tym okresie świątecznych potraw i alkoholu. Można oczekiwać, że obecne, konieczne ograniczenia, spowodują chęć choć małego zrekompensowania sobie tych niewygód.

W tym okresie nasilają się wizyty w aptekach, pacjenci chcą zaopatrzyć się w najpotrzebniejsze leki na zapas ale i...nasilają się pytania o łączenie leków z alkoholem... Czy mogę tą tabletkę popić JEDNYM piwem? - pyta mnie młody człowiek, ze spojrzeniem niewiniątka...

Według badań Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) od alkoholu uzależnionych jest co najmniej 240 mln ludzi na świecie. W ocenie GUS w naszym kraju osób pijących alkohol do czterech dni w tygodniu jest ok. 4,7 mln (12 proc. populacji). Ponad 820 tys. Polaków (2 proc.) pije alkohol przez pięć dni w tygodniu lub częściej.

Spożycie alkoholu w Polsce zwiększyło się o 1 proc. w 2018 r., chociaż te dane mogą nie być pełne, bo wzrost dochodu gmin ze sprzedaży alkoholu w tym samym czasie wynosił 5 proc. Te dane są istotne gdyż w rozważaniach, co ma odpowiedzieć aptekarz, ważne jest to, kto pyta.

Osoba spożywająca średnio 11 jednostek alkoholu tygodniowo, czyli 11 kieliszków wódki 50 g lub 100 ml wina czy 500 ml piwa, ma zupełnie inny metabolizm alkoholu niż ta, która spożywa alkohol okazjonalnie.Literatura naukowa opisuje głównie interakcje leków z alkoholem spożywanym przewlekle. Inne, są przytaczane na podstawie opisów przypadków i mają skromną historię badań.

Interakcje leków z alkoholem

Potencjalne interakcje leków z alkoholem mogą prowadzić do zwiększenia lub obniżenia poziomu terapeutycznego leku, wpływać na etanolemię i ostatecznie prowadzić do powstania potencjalnie toksycznych metabolitów zażytego leku.
Ważne by, znając metabolizm alkoholu, móc określić powstanie potencjalnej interakcji, porównując go ze szlakiem metabolizmu ocenianego leku. Wtedy nawet bez potwierdzenia w badaniach naukowych możemy przewidzieć, czy konkretny lek może być zażywany razem z alkoholem.

Alkohol po spożyciu ulega w około 10 proc. metabolizmowi w żołądku, jelitach i wątrobie podczas tzw. pierwszego przejścia. Enzymem, który przekształca etanol w aldehyd octowy jest dehydrogenaza alkoholowa. Dalej ten toksyczny związek jest przekształcany do octanu przez dehydrogenazę aldehydową. Następnie alkohol trafia do tkanek i tu wywiera docelowe działanie. Ostatecznie celem eliminacji etanol jest transportowany do wątroby, gdzie podlega dalszemu działaniu dehydrogenazy alkoholowej.

W jego metabolizmie bierze udział enzym CYP450, głównie CYP2E. Przewlekłe spożywanie alkoholu indukuje aktywność CYP2E1, a krótkotrwałe, intensywne spożycie hamuje aktywność tego enzymu. Alkohol może więc zmienić farmakokinetykę leków, w których przemianach biorą udział wymienione enzymy.

Musimy też pamiętać, że kobiety ze względu na niższą zawartość wody w ciele, są bardziej narażone na działanie etanolu, podobnie jak osoby starsze, u których metabolizm jest spowolniony.Ostatecznie warto też wspomnieć, że dehydrogenaza alkoholowa podlega polimorfizmowi genetycznemu. Istnieje kilka izoenzymów tej dehydrogenazy, co powoduje, że np. rasa azjatycka ma wolniejszy metabolizm alkoholu niż kaukaska.

Reakcja disulfiramowa

Najbardziej niebezpieczną formą interakcji leku z alkoholem jest reakcja disulfiramowa. Występuje po nawet minimalnej ilości alkoholu i przy obecności disulfiramu (stąd nazwa) lub innych leków:

  • nitroimidazoli np. przeciwbakteryjnego metronidazolu czy tinidazolu,
  • hipoglikemizujących pochodnych sulfonylomocznika np. tolbutamidu,
  • antybiotyków cefalosporynowych posiadających fragment metylo-tetrazolowy, podobny w budowie do disulfiramu,
  • wielu leków przeciwgrzybiczych, tj. ketokonazolu czy gryzeofulwiny,
  • pochodnych nitrofuranu - stosowanej w zakażeniach układu moczowego furazydyny czy furazolidonu, ale nie nifuroksazydu, który słabo wchłania się z przewodu pokarmowego,
  • sulfametoksazolu/trimetoprimu, czyli przeciwbakteryjnego chemioterapeutyku.

Reakcja ta polega na kumulacji w organizmie aldehydu octowego w wyniku hamowania dehydrogenazy aldehydowej. Objawami, jakie są zauważalne przy reakcji disulfiramowej są: zaczerwienienie twarzy w wyniku rozszerzenia naczyń krwionośnych, spadek ciśnienia tętniczego, przyspieszone bicie serca, nadmierna potliwość, zaburzenia oddychania i duszność, nudności wymioty i lęk. Jest to reakcja niebezpieczna dla zdrowia i życia.

Reakcja po linezolidzie

Wyjątkowa reakcja występuje też po zastosowaniu linezolidu, antybiotyku stosowanego w Polsce głównie w warunkach szpitalnych, ale zarejestrowanego też w postaci doustnej w obrocie aptecznym razem z alkoholem. Linezolid jest o tyle wyjątkowy, że tu reakcja przybiera różne formy w zależności od spożytego alkoholu. Nasilenie interakcji objawia się niebezpiecznym wzrostem ciśnienia krwi, prowadzącym do udaru czy ataku serca i jest wynikiem zwiększonego spożycia tyraminy zawartej w pewnych rodzajach alkoholu.
Podobna reakcja występuje w trakcie stosowania inhibitorów monoaminooksydazy - leków przeciwdepresyjnych, przeciwpadaczkowych i izoniazydu razem z alkoholem. Izoniazyd podlega też szybszemu metabolizmowi u osób nadużywających alkohol, co może obniżać skuteczność terapii przeciwgruźliczej. Takie połączenie zwiększa też niebezpieczeństwo hepatotoksyczności izoniazydu i wystąpienia reakcji podobnej do disulfiramowej.
Do leków najczęściej wchodzących w interakcje z alkoholem należą: antybiotyki, „rozrzedzające krew”, przeciwbólowe opioidowe i niesteroidowe leki przeciwzapalne, przeciwlękowe i nasenne, przeciwalergiczne, ośrodkowo działające leki przeciwkaszlowe, hipoglikemizujące i obniżające ciśnienie krwi.

Antybiotyki:

  • B-laktamy – brak danych o ich istotnych interakcjach z alkoholem.
  • Cefalosporyny – te z łańcuchem bocznym MTT lub pierścieniem MTDT mają zwiększone ryzyko reakcji podobnej do disulfiramu z alkoholem. W badaniu przeprowadzonym w Chinach odnotowano ofiary śmiertelne. Wiele źródeł wskazuje na brak bezpieczeństwa łączenia cefalosporyn z alkoholem.
  • Makrolidy - alkohol może niekorzystnie wpływać na farmakokinetykę erytromycyny i może zwiększać stężenie alkoholu we krwi. W literaturze wymieniona bywa także azytromycyna, ale badania nie potwierdzają interakcji ograniczonych ilości alkoholu z tym lekiem.

Tetracykliny:

  • Tetracyklina – jest szybciej wchłaniana w obecności alkoholu.
  • Doksycyklina – osoby nadużywające alkoholu mają skrócony okres półtrwania tego leku, co prowadzi do stężeń subterapeutycznych i znacząco obniża skuteczność leku, jeśli jest stosowany raz na dobę.

Leki obniżające ciśnienie:

  • Propranolol – zwiększony metabolizm przy nadużywaniu alkoholu i spadek skuteczności leku.
  • Werapamil – opóźnione wydalanie alkoholu, co może prowadzić do wzrostu etanolemii i zatrucia.
  • Azotany, nitrogliceryna – niebezpieczeństwo niedociśnienia ortostatycznego, ryzyko urazów.

Alkohol sam podnosi ciśnienie krwi i jego częste spożycie może nasilać nadciśnienie lub niewydolność serca, a nawet prowadzić do kardiomiopatii alkoholowej.

Leki przeciwcukrzycowe:

Alkohol hamuje glukoneogenezę i zwiększa ryzyko hipoglikemii u pacjentów z cukrzycą. Nadużywanie alkoholu przez diabetyków zwiększa tez ryzyko neuropatii i retinopatii cukrzycowej. Pochodne sulfonylomocznika stosowane w leczeniu cukrzycy I i II generacji w obecności alkoholu mogą notować wzrost stężenia leku i nasilać efekt hipoglikemizujący. Metformina i alkohol to ryzyko kwasicy mleczanowej. Chlorpropamid może dawać z alkoholem reakcję disulfiramową.

Leki przeciwzakrzepowe:

Warfaryna - w zależności od częstotliwości i ilości spożywanego alkoholu interakcja może potęgować lub hamować działanie leku. Pijący często mają przyspieszony metabolizm tego leku obniżający efekt leczniczy. Występuje ryzyko tworzenia się skrzepów. Spożycie intensywne zmniejsza metabolizm leku i zwiększa ryzyko krwotoku. Skutki tej interakcji są ogólnie trudne do przewidzenia. W danych literaturowych są również ostrzeżenia dla leków NOAC – to nowoczesne antykoagulanty niebędące antagonistami witaminy K. Istnieje ryzyko nasilenia działania leków i zagrożenie krwotoczne (apiksaban czy dabigatran).

Niesteroidowe leki przeciwzapalnie:

NLPZ, włączając aspirynę, w większych dawkach mogą dawać ryzyko krwawienia z przewodu pokarmowego, a spożycie alkoholu grozi spotęgowaniem takiego działania. Oprócz tego takie połączenie działa drażniąco na błonę śluzową żołądka.

Paracetamol:

Tu sytuacja wydawałaby się dość oczywista jednak badania nie do końca potwierdzają wzmocnienie hepatotoksycznego działania paracetamolu w połączeniu z alkoholem. Najwięcej opisów dotyczy osób spożywających alkohol przewlekle i tu może wystąpić ciężkie uszkodzenie wątroby, nawet jeśli paracetamol jest zażywany w dawkach terapeutycznych. Interakcja spowodowana jest konkurencją w dostępie do enzymu CYP2E1, który bierze udział w metabolizmie alkoholu i paracetamolu. Przewlekłe spożycie alkoholu indukuje aktywność CYP2E1 i paracetamol jest w większym stopniu przetwarzany do toksycznej N-acetylo-para-benzochinonoiminy (NAPQI). U osób nienadużywających alkoholu ten tryb metabolizmu dotyczy ok. 4-10 proc. przyjętego paracetamolu. NAPQI jest dezaktywowana przez glutation, jednak osoby pijące często mają obniżony poziom tego neutralizatora. Przyjmuje się, że okazjonalne spożycie alkoholu w ograniczonej ilości nie powinno stwarzać niebezpieczeństwa dla osób stosujących paracetamol.

Narkotyczne leki przeciwbólowe:

Leki opioidowe - metadon czy pochodne morfiny (w tym kodeina) - mają wpływ ma ośrodkowy układ nerwowy działając uspokajająco i depresyjnie na ośrodek oddechowy. Potencjalna interakcja z alkoholem może nasilać sedację i prowadzić do bezdechu. Interakcje tych leków z alkoholem mogą być potencjalnie śmiertelne.

Leki przeciwlękowe, przeciwdepresyjne i nasenne czy stosowane w epilepsji nie powinny być łączone z alkoholem. Wiele z tych leków ma działanie depresyjne na ośrodek oddechowy, więc takie połączenie może prowadzić do bezdechu. Leki przeciwdepresyjne tracą swoje podstawowe działanie, a nasila się efekt uspokojenia. Jest to szczególnie niebezpieczne w wypadku leków przeciwlękowych o przedłużonym uwalnianiu, gdzie pod wpływem alkoholu dochodzi do „dumpingu dawki”, czyli nagłego, drastycznego wzrostu stężenia leku we krwi, co może prowadzić do śmierci.

Z punktu widzenia aptekarza będzie też ważna interakcja leków przeciwalergicznych zarówno nowszych, jak i starszych w potęgowaniu efektu uspokojenia i senności po jednoczesnym zażyciu alkoholu. Podobnie istotny jest taki efekt w wypadku chlorfeniraminy i jej pochodnych wchodzących w skład popularnych leków na przeziębienie.

Jak widać odpowiedź na pytanie, czy mogę pić alkohol razem z lekiem, który zażywam, jest dla farmaceuty nie tak oczywista, jak mogłoby się wydawać. Trzeba ocenić, jaką ilość alkoholu ma na myśli nasz pacjent, jaki lek zażywa, czy i jakie inne leki stosuje oprócz niego. Ważne jest również to, by pamiętać o czasie eliminacji substancji z organizmu. Zwykle zaleca się odstęp minimum 36 godzin między alkoholem a lekiem, który wywołuje reakcję disulfiramową lub wchodzi z nim w znaczący rodzaj interakcji.
Koktajl leku z alkoholem nie musi być problematyczny, ale ostatecznie wszystko zależy od tego, ile będzie mieć procent :).

You might also like

Latest Posts

Article information

Author: Kieth Sipes

Last Updated: 09/24/2022

Views: 5893

Rating: 4.7 / 5 (47 voted)

Reviews: 94% of readers found this page helpful

Author information

Name: Kieth Sipes

Birthday: 2001-04-14

Address: Suite 492 62479 Champlin Loop, South Catrice, MS 57271

Phone: +9663362133320

Job: District Sales Analyst

Hobby: Digital arts, Dance, Ghost hunting, Worldbuilding, Kayaking, Table tennis, 3D printing

Introduction: My name is Kieth Sipes, I am a zany, rich, courageous, powerful, faithful, jolly, excited person who loves writing and wants to share my knowledge and understanding with you.